Dostępna literatura Feng Shui(http://kobieta.wieszjak.pl/forum/thread/10800,Dostepna-literatura-Feng-Shui.htm)
Dominika888
- 13:44 29-06-2009
Co sądzicie na temat dostępnej literatury FS? Którą możecie polecić? Wszędzie pełno książek Lilina Too.
Włodzimierz Buliński
- 14:33 29-06-2009
Najbardziej wartościową pozycją na polskim rynku jest "Feng Shui dla żółtodziobów" Elizabeth Moran, Joseph Yu, Val Biktashev.
Joseph Yu jest Mistrzem FS w którego szkole aktualnie zdobywam wiedzę.
~Wojtek
- 21:02 29-06-2009
Też zdecydowanie polecam Feng-Shui dla Żółtodziobów, wbrew tytułowi zawiera dużo przydatnych informacji na poziomie 'zaawansowanym'. />
Niezła jest też Ewy Wong 'Mistrzowski kurs Feng-Shui' - ale to głównie dla zainteresowanych szkołą Wędrującej Gwiazdy, do której się ostatnio coraz bardziej przekonuję.
Gloria
- 07:32 30-06-2009
Rzeczywiście Feng-Shui dla Żółtodziobów jest niezłe.
~Ewa
- 12:21 01-07-2009
Co myślicie o książce "Feng shui. Praktyczna encyklopedia", autor: Gill Hale oraz o Polskie feng shui - Leszek Matela?
Włodzimierz Buliński
- 14:46 01-07-2009
Nie korzystalem ani nie korzystam z takich książek i dlatego wszedłem na strone jednej księgarni gdzie ta "encyklopedia" jest. Przeczytałem opis i w zasadzie ostatnie zdanie wszystko mi wyjaśniło.
cytat: "Jaki wybrać kształt koszyka dla kota"
uffff
~Ewa
- 16:01 01-07-2009
ale przyjemnie się czyta:) te książki, proszę pamiętać, że ludzie lubią takie rzeczy czytać, jeśli ktoś chce nauczyć i zrozumieć FS pójdzie na prawdziwe kursy....
Małgorzata Gałkowska-Błądek
- 16:23 01-07-2009
Tak, ale potem ludzie stosują takie "rady" u siebie w domu i się dziwią, że wyników nie ma. Albo gorzej - zaczyna się dziać coś złego. I kto winien? Oczywiście Feng Shui! :o)
~Proko
- 16:54 01-07-2009
Książka Jospeha Yu zapelniona jest błędami.
Od kogo Joseph Yu dostał tytuł Mistrza ?
Małgorzata Gałkowska-Błądek
- 17:59 01-07-2009
Niestety to się zdarza w książkach. W drugim i trzecim wydaniu błędy zostały poprawione.
Dlatego jeśli ktoś zamierza się na poważnie uczyć Feng Shui, powinien udać się na kurs; wtedy uniknie błędów.
Włodzimierz Buliński
- 21:29 01-07-2009
Podejrzewam że te błędy nie wynikały od samego autora (raczej autorów bo jest ich trzech) a raczej od redakcji która robiła przekład. Poza tym redakcja konsultowała się z ekspertem feng shui Panem Jackiem Krygiem (tak pisze w egzemplarzu który posiadam).
Nie wiem dlaczego obwiniasz Josepha Yu, on jest współautorem tej książki a nie jedynym autorem.
natomiast co do tytułu mistrza to może zapytaj jego samego ;-)
Dominika888
- 15:56 03-07-2009
A co sądzicie o książkach Leszka Mateli " Polskie FS"?????
RapaNui
- 16:07 03-07-2009
Leszek Matela jest uznanym radiestetą i w jego książkach (w "Polskie FS" też) koncentruje się na miejscach mocy.
Nawiązuje do pewnych zwyczajów i obyczajów, czy obrzędów, ale praktycznego związku z Feng Shu to nie ma.
W mojej ocenie nazwa "Polskie FS" jest mocno naciągana, chociaż książka jest warta przeczytania, choćby po to by poznać polskie "zabobony".
Gloria
- 13:55 06-07-2009
Też ją czytałam. Całkiem nieźle napisana. Uważam, ze warto ją przeczytać, właśnie dla tych samych powodów o których napisał RapaNui.
Freya
- 10:01 05-03-2010
Ostatnio pojawiała się książka "Feng Shui dla bystrzaków" ale to chyba odłam "czarnych kapeluszy"??