szybko odnaleźć dyskusje, w których brałeś/aś udział,
zapisywać dyskusje, które szczególnie Cię interesują
otrzymywać na maila powiadomienia o nowych komentarzach w obserwowanych przez Ciebie wątkach
Rejestracja
daje Ci również pewność, że nikt nie podszyje się pod Twój nick
* Uwaga: wypowiadając jako gość, obok podanego autora widoczny będzie twój numer IP
10 ostatnich wypowiedzi (w kolejności od najnowszego):
1.
10:01 05-03-2010 Freya
Ostatnio pojawiała się książka "Feng Shui dla bystrzaków" ale to chyba odłam "czarnych kapeluszy"??
2.
13:55 06-07-2009 Gloria
Też ją czytałam. Całkiem nieźle napisana. Uważam, ze warto ją przeczytać, właśnie dla tych samych powodów o których napisał RapaNui.
3.
16:07 03-07-2009 RapaNui
Leszek Matela jest uznanym radiestetą i w jego książkach (w "Polskie FS" też) koncentruje się na miejscach mocy.
Nawiązuje do pewnych zwyczajów i obyczajów, czy obrzędów, ale praktycznego związku z Feng Shu to nie ma.
W mojej ocenie nazwa "Polskie FS" jest mocno naciągana, chociaż książka jest warta przeczytania, choćby po to by poznać polskie "zabobony".
4.
15:56 03-07-2009 Dominika888
A co sądzicie o książkach Leszka Mateli " Polskie FS"?????
5.
21:29 01-07-2009 Włodzimierz Buliński
Podejrzewam że te błędy nie wynikały od samego autora (raczej autorów bo jest ich trzech) a raczej od redakcji która robiła przekład. Poza tym redakcja konsultowała się z ekspertem feng shui Panem Jackiem Krygiem (tak pisze w egzemplarzu który posiadam).
Nie wiem dlaczego obwiniasz Josepha Yu, on jest współautorem tej książki a nie jedynym autorem.
natomiast co do tytułu mistrza to może zapytaj jego samego ;-)
6.
17:59 01-07-2009 Małgorzata Gałkowska-Błądek
Niestety to się zdarza w książkach. W drugim i trzecim wydaniu błędy zostały poprawione.
Dlatego jeśli ktoś zamierza się na poważnie uczyć Feng Shui, powinien udać się na kurs; wtedy uniknie błędów.
7.
16:54 01-07-2009 ~Proko
Książka Jospeha Yu zapelniona jest błędami.
Od kogo Joseph Yu dostał tytuł Mistrza ?
8.
16:23 01-07-2009 Małgorzata Gałkowska-Błądek
Tak, ale potem ludzie stosują takie "rady" u siebie w domu i się dziwią, że wyników nie ma. Albo gorzej - zaczyna się dziać coś złego. I kto winien? Oczywiście Feng Shui! :o)
9.
16:01 01-07-2009 ~Ewa
ale przyjemnie się czyta:) te książki, proszę pamiętać, że ludzie lubią takie rzeczy czytać, jeśli ktoś chce nauczyć i zrozumieć FS pójdzie na prawdziwe kursy....
10.
14:46 01-07-2009 Włodzimierz Buliński
Nie korzystalem ani nie korzystam z takich książek i dlatego wszedłem na strone jednej księgarni gdzie ta "encyklopedia" jest. Przeczytałem opis i w zasadzie ostatnie zdanie wszystko mi wyjaśniło.