Tak lub nie na temat Feng Shui - dodaj swój komentarz
Autor:
 Masz konto? Zaloguj się
Treść:
Zachęcamy Cię do założenia konta w naszym serwisie. Dzięki rejestracji możesz m.in.:
  • szybko odnaleźć dyskusje, w których brałeś/aś udział,
  • zapisywać dyskusje, które szczególnie Cię interesują
  • otrzymywać na maila powiadomienia o nowych komentarzach w obserwowanych przez Ciebie wątkach
Rejestracja daje Ci również pewność, że nikt nie podszyje się pod Twój nick

* Uwaga: wypowiadając jako gość, obok podanego autora widoczny będzie twój numer IP
10 ostatnich wypowiedzi (w kolejności od najnowszego):
1.
23:42 03-03-2010  ~gość
Pani Kamo,

Odpowiadając na Pani pytanie: "Jesli kogoś nie stać szkolenie ..."

Można podejść do tej sprawy rozmaicie. Na przykład:

1. POSTANOWIĆ (mówię poważnie), że za jakiś czas będzie mnie stać. I wyznaczyć sobie ramy czasowe, kiedy to ma nastąpić. To trochę kwestia z innej dziedziny (na pewno szeroko pojętej psychologii) ,ale w moim odczuciu (i doświadczeniu) bardzo ważna. Jeśli mówimy, że nas nie stać, to wysylamy komunikat, przede wszystkim do wlasnego mózgu ...że nas nie stać. A mozg podobno jest "idiotą" i wierzy we wszystko o czym do niego mówimy (pod warunkiem, że z przekonaniem). Jak już będzie decyzja i przekonanie, to świat zacznie pomagać, a i oszczędzać człowiekowi łatwiej ;-). Ale najpierw musi pojawić się myśl, chęć, marzenie, w końcu decyzja ...i świat pomaga, a my jemu pomagać nam.

2. CZYTAĆ LITERATURĘ ANGLOJĘZYCZNĄ, oczywiście sprawdzonych, wiarygodnych autorów. Muszę w tym miejscu polecić książki mojego nauczyciela Joey Yapa (Mastery Academy of Chinese Metaphysics) nie tylko dlatego, że to mój nauczyciel. Te książki są rewelacyjnie napisane (!) i adresowane właśnie do osób, które chcą się na razie uczyć samodzielnie, albo zorientować w temacie. Choć tak naprawdę im człowiek więcej wie, tym bardziej jest w stanie docenić te pozornie "początkujące" książki. (My, tzn. instruktorzy w Mastery Academy wszystko co Joey Yap pisze kupujemy "w ciemno", bynajmniej nie z powodu lojalności wobec Mistrza. Tam zawsze znajdując jakieś perełki!) A na dodatek jak te książki pięknie wydane... (Dlatego bardzo bardzo polecam).

3. Jeśli, w danym momencie, nie stać kogoś na naukę (która zazwyczaj obejmuje kilka etapów czy stopni, a to kosztuje, bo skoro jest wiedzą to koszować musi) ...to warto ZASTANOWIĆ SIĘ NAD KONSULTACJĄ, np. pod kątem poprawy sytuacji finansowej (albo Feng Shui, albo BaZi, albo, jak szampon: 2 w 1 ;-)
Jednorazowa konsultacja będzie z pewnością tańsza niż cała seria kursów.
Przykładowo, w mojej szkole modul 1 kursu Feng Shui lub BaZi kosztuje obecnie 830zl. A cena konsultacji mieszkania do 50m powierzchni to 800zl. Czyli mniej więcej to samo. Czyli jeśli ktoś chce sprawdzić swoj dom, aby lepiej poznać jego potencjał i wydobyć z niego co najlepsze (a ograniczyć wpływ tego, co takie sobie ;-), to na kurs iść nie trzeba, wystarczy konsultacja. Jeśli jednak ktoś chce się uczyć, tak na poważnie, to tylko przez kursy, szkolenia, warsztaty ...plus nauka wlasna (także z książek).

Rzeczy ,towary czy usługi tanie lub bardzo tanie traktowałabym z duuuużą ostrożnością. Oprócz tego, z doświadczenia wiem, że nie są doceniane. Tak już jakoś jest ,że ludzie bardziej szanują to, co zdobędą z pewnym, często dużym wysiłkiem, niż podane na tacy. Może właśnie o ten wysiłek chodzi ;-)

Pozdrawiam Pani Kamo i zachęcam do podjęcia decyzji ;-) Potem już jest z górki i dzieją się fajne rzeczy.

Anna Sztandera
Konsultantka Feng Shui, BaZi i ZeRi.
Instruktorka Mastery Academy of Chinese Metaphysics
2.
09:37 03-03-2010  Małgorzata Gałkowska-Błądek
Kamo, każdy by chciał jak najtaniej a najlepiej za darmo zdobyć wiedzę za którą konsultanci zapłacili nieraz wiele tysięcy dolarów i poświęcili kilkanaście lat życia :o)
To tak jakby ktoś chciał nauczyć się z książki jak wyciąć wyrostek robaczkowy.

Oczywiście jeśli ktoś chce poćwiczyć na własnym domu taka tanią wiedzę znalezioną gdzieś na forach czy w książkach, nie może się niestety dziwić, że potem coś nie gra i pojawiają się kłopoty. To nie to, że feng shui nie działa. Ono właśnie działa, tyle że ludzie niewłaściwie je czasem stosują - z niewiedzy.

A jeśli już zatrudnimy konsultanta, powinniśmy się przyjrzeć gdzie kończył naukę i ile lat na to poświęcił. Jeśli ktoś nie może się wykazać jakimś porządnym CV, to lepiej nie tracić na taką osobę czasu. Bywa tak, że ktoś proponuje niezwykle niską cenę za usługę feng shui. Nie zawsze, ale często za tym się kryje przeczytanie kilku książek i jeden weekendowy kurs :o) Jeśli ktoś chce swoje życie i zdrowie i majątek oddać w ręce takiej osoby - to powodzenia :o)
Niestety - przykra prawda - zresztą jak ze wszystkimi fachowcami :o)
3.
09:17 03-03-2010  Małgorzata Gałkowska-Błądek
Są kursy korespondencyjne (na przykład u mnie), gdzie można wiedzę przyswoić taniej niż na szkoleniach stacjonarnych oraz można zadawać pytania :o)
4.
08:37 03-03-2010  kama_80
Pani Anno,
co zrobić jeśli kogoś nie stać na szkolenie, a literatura dostępna na temat FS jest uboga,zawiera tylko namiastkę prawdziwego FS, jak większość ekspertów twierdzi.....Gdzie zdobyć tą wiedzę??? Pozdrawiam
5.
22:31 02-03-2010  Włodzimierz Buliński
Wiem ze nie był to Pani pomysł ;-)

pozdrawiam
Włodzimierz Buliński
6.
21:36 02-03-2010  AnnaSztandera
Witam,

Panie Włodku, zgadzam się, co do uwagi nt tego odnosnika. Niestety nie wiedzialam, że cos takiego nastapi, nie byl to moj pomysl ;-(

Do Obserwatora:
Dziekuję za mile słowa .To zobowiazuje do odpowiedzialnosci za slowo i dalszej nauki ;-)

Do sztetke:
Ten artykul jest moją formą popularyzowania wiedzy na temat Feng Shui. Z trescia można się zgodzić lub nie. Stosować Feng Shui mozna lub nie. To nie szczepienia. Nie jest obowiązkowe. Dowody - tylko poprzez zastosowanie (albo przynajmniej uważną analizę tego co widać). Jednak jesli o mnie chodzi, w żadnym wypadku nie jest moim celem udowadnianie komukolwiek czegokolwiek. Jesli ma z tym Pan jakąś trudność, hmmm, obawiam się, że nie mogę Panu pomóc.
Ale jesli Pana ta wiedza rzeczywiście interesuje, to ...do roboty. Trzeba się uczyć i stosować. Tylko tyle.

Z poważaniem,

Anna Sztandera
Konsultantka Feng Shui i BaZi
7.
20:34 02-03-2010  Włodzimierz Buliński
Artykuł wyjaśni naszym forumowiczom pewne podstawowe zasady, które wywołują wiele kontrowersji. Jednak cały smak psuje tu niepotrzebnie dany odnośnik do artykułu o zastosowaniu luster, który nie jest w zgodzie z zasadami tradycyjnego Feng Shui. tym bardziej że artykuł wyraźnie wyjaśnia rolę luster w FS.
8.
20:14 02-03-2010  ~sztetke
Jako największy niedowiarek tego forum powiem kąśliwie - ten artykuł to teoria, zero dowodów istnienia feng shui. Pozdrawiam :D
9.
12:57 02-03-2010  ~Obserwator
Witam Pani Anno,

przed chwilą wysłałem komentarz do artykułu o kalendarzu z nadzieją na kolejne Pani autorstwa a tu... taka niespodzianka dwa kolejne i to dzień po dniu. Czy możemy dalej liczyć na taką regularność? :-)
Mimo, że powyższe poglądy są chyba ciągle u nas niepopularne (za to 'tradycyjnie' prawdziwe) w pełni się z nimi zgadzam i z ciekawością będę obserwował wywołaną włożeniem przez Panią kijka w nasze (zachodnie) zmacdonaldyzowane fengszujowe mrowisko.
Pozdrawiam

Niezbędnik »

Katalog ciuchówKalkulator BMI
Trendy 2012Dopasuj fryzurę
Szukaj wśród 221 742 oddziałów lub poradni

Społeczność »

Zadaj pytanie na forum
Ekspert wieszjak.pl

Iwona Jakubiak

Kosmetolog
Zostań naszym ekspertem
dukeaeccnieruchomosci_wawzaneta1985nika weronika
dukeaeccnieruchomosci_wawzaneta1985nika weronika
Dołącz do naszego grona