Kolory w Feng Shui(http://kobieta.wieszjak.pl/forum/thread/17645,Kolory-w-Feng-Shui.htm)
Karolina
- 13:26 09-03-2010
Ciekawy artykuł. Czekam na więcej od tego autora:).
szymon.supnik
- 17:19 09-03-2010
Niesamowity artykuł, rzeczowy i dający dużo do myślenia. Zastanawiam się tylko, czy to zawsze się sprawdza? czy jeśli się jest szczurem, to znaczy, że zawsze dobrze czuje się w czerwonym lub zielonym?
Włodzimierz Buliński
- 20:31 09-03-2010
Szymonie,
opisywanie człowieka tylko na podstawie zwierzęcia roku urodzenia jest wielkim uproszczeniem stosowanym w wielu "lekkich i przyjemnych" lekturach dobrych do porannej kawy ;-)
Najbardziej dokładną metodą opisywania człowieka na podstawie daty urodzenia jest BaZi czyli Cztery Filary Przeznaczenia o czym sporo znajdziesz na tym forum.
Jeśli chodzi o dzielenie domu na sektory: kariery, dzieci, bogactwa itd to nie jest to prawdziwe Feng Shui tylko bardzo uproszczona metoda która może więcej zaszkodzić niż pomóc. Nie polecałbym tego, ponieważ można się niemile rozczarować.
pozdrawiam
Włodzimierz Buliński
konsultant Feng Shui i Ba Zi
FSRC Practitioner
Małgorzata Gałkowska-Błądek
- 12:18 10-03-2010
Aurajo, jeśli wspomniana ciotka zajmuje się autentycznym feng shui, to będzie miała takie samo zdanie: dzielenie domu na sektory bogactwa, wiedzy, kariery itd - to wytwór sekty Czarnych Kapeluszy z lat '70-tych XX wieku, a sam profesor Lin Yun (twórca tej teorii) przyznał, ze stworzył to "feng shui" na potrzeby Zachodu, gdzie wszystko ma być łatwe, miłe i przyjemne i gdzie konsultantem można zostać po przeczytaniu kilku książek.
Poza tym sprawa kolorów - dobieranie ich do roku urodzenia to też błąd, ponieważ może się zdarzyć, że żywioł związany z rokiem urodzenia jest bardzo niekorzystny dla danej osoby. Jeśli jeszcze go wzmocnimy, mogą być problemy.
Autentyczne tradycyjne feng shui nie dzieli domu na sektory wiedzy, kariery itd.
Niech ludzie stosują cokolwiek tylko chcą, ale niech nie nazywają tego prawdziwym feng shui.
Krysia
- 13:01 10-03-2010
Ile szkół FS tyle Ekspertów i tyle różnych zdań na dany temat. Każdy ma swoje doświadczenia i wie co robić. Dla mnie różnorodność artykułów pozwala mieć swoje zdanie na ten temat.
Osobiście uważam: że FS warto stosować gdy buduje się dom, kupuje działkę - gdy ma się wpływ na wybór terenu - działki, ustawienia domu itp.....a jeśli się mieszka w bloku, w złym otoczeniu, w płytach żelbetonowych (trujących)....to co mi zostaje ? Powiesić sobie kryształ w oknie i cieszyć się, że mam w ogóle gdzie mieszkać:.
Pozdrawiam
auraja126
- 13:02 10-03-2010
Dziękuję Pani za wyjaśnienie.
auraja126
- 13:40 10-03-2010
"Dla mnie różnorodność artykułów pozwala mieć swoje zdanie na ten temat" - Krysiu POPIERAM :) Dlatego denerwuje mnie jak ktoś nic innego nie robi tylko krytykuje i krytykuje. Uważam, że cżłowiek na poziomie powinien wiedzieć, jak się zachowywać w stosunku do osób, które mają inne poglądy niż on.
~gość
- 14:04 11-03-2010
Dzien dobry,
Na początek chciałam złożyć zastrzeżenie: otóż nie znam osobiście ani Autorki tekstu o kolorach, ani Pana Włodka.
Z tezami Pana Włodka nie zawsze się zgadzam, a niekiedy sie zgadzam, choć wyraziłabym je inaczej lub na co innego polozyla akcenty (w końcu jestem innym człowiekiem). Nie mnie oceniać całokształt Jego obecności na tym portalu. Jednak trudno się nie zgodzić z wypowiedzią Pana Włodka na temat kolorów.
Ponadto, (przeczytałam uważnie) nie ma tam krytyki Autorki artykułu, co krytyka poglądu. A to są osobne kwestie. Krytyka czy polemika odnośnie jakiegos stanowiska jest jak najbardziej na miejscu. Atakowanie osób, często w zawoalowany i pseudogrzeczny sposób, oczywiście nie.
Przechodząc do tematu, osobiście podpisuję się pod krytycznym podejściem do tezy, ze dopasowując kolory zależnie od tego w jakim roku się urodziliśmy możemy sobie poprawić życie. Przyznaję, że aż jęknęłąm ;-), gdy zobaczyłam, że cały czas takie rzeczy się pisze, sugerując ich skuteczność.
No nieeee! Żebysz to takie proste było!
Od razu dodam, że jestem osobiście i egoistycnzie zainteresowana, aby takie łatwe, tanie i przyjemne rozwiązania były skuteczne i umożliwiały duże, prawdziwe, a przede wszystkim pozytywne zmiany. Będę pierwszą osobą, która je wprowadzi w życie. Jak na razie (Feng Shui i BaZi interesuje się kilkanaście lat, a praktykuję zawodowo ponad 10)...nic z tego. Za to widzę zmiany spowodowane czym innym: prawdziwymi zmianami w sposobie użytkowania swojej przestrzeni.
Kolory, i owszem, wpływają na nastrój i mogą go znacząco poprawić. Nie znam osoby, która by to kwestionowała. Sama, nie wyobrażam sobie swojego domu bez kolorów.
Leczniczym działaniem kolorów zajmuje się chromoterapia.
Dekoracyjnym działaniem kolorów zajmują się dekoratorzy wnętrz i chyba każdy z nas na swój własny użytek.
W powiązanej z Feng Shui i astrologią chińską teorii Pięciu Przemian kolory przypisuje się poszczególnym przemianom. To przypisanie należy jednak traktować bardziej umownie niż dosłownie (w zasadzie jest przyznaczone głównie dla amatorów). No bo, jakiego koloru jest woda? Ta, która leci u mnie w kranie jest zdecydowanie (i na szczęście ;-) koloru pozbawiona. Jest przezroczysta.
Oczywiście, oprócz upodobań estetycznych można kolory wykorzystać także w Feng Shui jak i w BaZi (jeśli wiemy czego, jakiego elementu, my osobiście potrzebujemy). Tylko nie należy samym kolorom przypisywać tak dużej roli! A już na pewno nie decydującej. Chyba, że wolimy się łudzić i żyć w iluzji. Wielu z nas woli, bo nie ma czasu, siły albo środków, aby się prawdziwymi zmianami zająć.
Za to stosowanie pewnych kolorów może nam przypominać jakiego rodzaju aktywności powinniśmy podejmować, może nas pozytywnie i (oby) skutecznie stymulować. Może pomóc uczynić pierwszy krok.
Wracajac do omawianego tekstu o kolorach zaleznie od zwierzecia roku urodzenia. Uff! Dobrze by bylo, gdyby Autorka podala czytelnikom źródło tych informacji.
z powazaniem,
Anna Sztandera
michalina26
- 09:55 12-03-2010
a ja uwazam ze tekst jest ok. wlasnie takie sa najlepsze bo daja konkretne wskazowki. stosuje sie do tych zasad i wiekszosci sie potwierdzaja dlatego polecam kazdemu!
AnnaSztandera
- 11:46 12-03-2010
Witam,
Tekst jest ok. Informacje juz mniej, niestety.
Jednak te odnosnie yin-yang kolorow mozna przyjac.
Jest to jednak, w moim odczuciu, zbyt duzy poziom ogolnosci.
z powazaniem,
Anna Sztandera
kalikst21
- 12:56 12-03-2010
michalina zgadzam się z tobą :-) ta autorka pisze jasno i przejrzyście. jak dla mnie (tylko pasjonata feng Shui) to przystępnie napisany tekst. przyda się bo będę w przyszłym miesiącu przemalowywać pokój. Jestem Smokiem, ale czerwonego nie lubię. Pomaluję w takim razie pokój na zielono tym bardziej że przyciąga bogactwo :-)
michalina26
- 13:02 12-03-2010
pani Aniu tekst może nie jest bardzo szczegółowy ale to dobrze bo ja bym się pogubiła. poza tym ludzie w Polsce traktują feng shui jako zabawę, nie wiarę. fajnie jest dostać kilka wskazówek i móc samemu się w to "bawić". W sumie i tak sełnia się tylko to w co wierzymy, więc jak uwierzymy że zielony pokój przyciągnie bogactwo to przyciągnie - wiem to z doświadczenia. pozdrawiam
~szok
- 14:22 12-03-2010
ech te wasze pisanie ze "tekst jest OK" przypomina mi paplaninę lekarzy że operacja się udała a pacjent zmarł ...
od razu widać ze nic nie wiecie o FS!
jakby to było takie proste to każdy by sobie dzielił dom na sektory kariery, związków i innych wyimaginowanych bzdur, które są wciskane ciemnogrodowi na co dzień czytającemu kolorowe brukowce z załączonym horoskopem dla naiwnych
jak na forum o zdrowiu przeczytacie artykuł lekarza i artykuł jakiegoś szamana który proponuje odchody kangura jako lek na raka to komu uwierzycie ?
zastanówcie się najpierw i ruszcie głową bo normalnie śmiech na sali ...
~India
- 19:06 12-03-2010
po to podanych jest kilka kolorów aby każdy mógł wybrać coś dla siebie,artykuł jest ciekawy, rzeczowy, konkretny,
trudno żeby opisywać działanie kolorów na zasadzie rozprawki
:) nikt by nie czytał tego poematu
wiele specjalistycznych artykułów o FS jest niejasnych dla przeciętnego człowieka a szkół jak wiemy jest wiele :)
zatem apeluję o odrobinę dystansu i możliwość wymiany doświadczeń a nie wzajemne atakowanie
pozdrawiam
AnnaSztandera
- 00:10 13-03-2010
Do Kaliksta28,
Kolor zielony, jako powiązany z elementem drzewa reprezentuje przede wszystkim rozwój, wzrost, zmianę, wszechstronność. Jesli poprzez rozwoj doprowadzi do bogactwa, to tym lepiej ;-).
Jeśli jest Pan astrologicznym Smokiem, to lepiej rozpocząć remont/malowanie jeszcze w marcu, albo w pierwszym tygodniu kwietnia. Później zaczyna się chinski miesiąc Smoka, w którym właśnie Smoki mogą popełniać błędy lub nieświadomie podejmować nietrafne decyzje.
z poważaniem,
Anna Sztandera
AnnaSztandera
- 00:34 13-03-2010
Pani Michalino26 ;-)
rzeczywiście, ma Pani rację, trzeba pamiętać, że portal ma charakter popularny i prezentowanie zbyt skomplikowanych teorii może zniechęcić do tej cennej wiedzy (nie, to nie jest wiara). Jesli natomiast traktuje Pani zasady Feng Shui jako zabawę, na zupelnym luzie ...to, poki mowimy o kolorach, rzeczywiscie zupelnie nie ma o co kruszyc kopii.
Serdecznie pozdrawiam,
Anna Sztandera
~Smok
- 13:30 16-03-2010
Anka,
astrologicznym smokiem z roku, dnia, godziny czy moze miesiaca. Twoje wypowiedzi sa malo konkretne.
~Smok
- 13:39 16-03-2010
Nie mamy wplywu na zmiane przeznaczenia, po co nam Ba Zi ?
AnnaSztandera
- 18:44 17-03-2010
Szanowny Smoku,
Tam, gdzie trzeba moje odpowiedzi sa konkretne "do bólu" ;-)
Każdy, kto zna podstawy podstaw astrologii chinskiej wie, że zwyczajowo "zwierzęciem" astrologicznym określamy tylko rok urodzenia ...mimo, że w pozostalych filarach rowniez "zwierzeta" występują, choć z cechami prawdziwych zwierząt nic wspólnego nie mają (tak naprawdę są to ziemskie lub ziemne konary) ...jak doskonale wiesz.
Na zmianę czy chocby modyfikację przeznaczenia wpływu nie ma jedynie marionetka. Myślący i działający człowiek ma.
Anna Sztandera
kama_80
- 14:39 18-03-2010
Jest taki film "Oszukać przeznaczenie" - głównie bohaterowie próbowali je oszukać i co....i na nic im się zdało....co ma być to będzie...:)
Włodzimierz Buliński
- 22:40 18-03-2010
Chwileczkę!
tu nie chodzi o oszukanie przeznaczenia, a o jego poznanie.
Gdy wiemy co nas może spotkać to wtedy możemy się przygotować.
Jeśli np. wiemy że w pewnym "terminie" będzie zagrożony nasz kręgosłup i jeździmy samochodem na ogół nie zapinając pasów to wiedząc o takim zagrożeniu:
1. nie wsiadamy wtedy do auta
2. wsiadamy ale zapinamy pasy
3. wsiadamy, zapinamy pasy i jeździmy z mniejszą prędkością oraz ostrożniej
Oczywiście nie jesteśmy w stanie przygotować się na każdy dzień ale np. miesiące, lata czy dziesięciolecia jak najbardziej.
kama_80
- 11:17 19-03-2010
Owszem warto wszystkiego spróbować - może się uda zmienić to co nas czeka. Chociaż z drugiej strony trzeba się cieszyć chwilą obecną:)i myśleć pozytywnie:).
A co do przykładu kręgosłupa czy innego schorzenia - to warto też udać się do lekarza :).
Mam jeszcze takie pytanie z innej nieco beczki, czy 4FP mogą mieć coś wspólnego z kartami (tarotem itp.)?
Włodzimierz Buliński
- 14:53 19-03-2010
Nie znam się na tarocie i wróżeniu z kart ale oba tematy służą mniej więcej chyba do tego samego.
Ja w 4FP opieram się na obliczeniach i zasadach a nie na przypadku. Wyjątkiem jest wyrocznia i Ching, gdzie częścią techniki jest zdarzenie losowe z którego powstają heksagramy, ale to już inny temat.
pozdrawiam
Włodzimierz Buliński
konsultant Feng Shui i Ba Zi
FSRC Practitioner
www.fengshuiwlade.com
~Nico
- 15:12 19-03-2010
O jaką wyrocznie chodzi w 4F?
Włodzimierz Buliński
- 20:08 19-03-2010
Wyrocznia I Ching jest zupełnie inną techniką przewidywania zdarzeń niż 4FP i wspomniałem o niej bo ma trochę wspólnego z tarotem, tu i tu częścią techniki jest zdarzenie losowe.
W tarocie karty są w jakiejś losowej kolejności a w I Chingu losujemy monetami lub patyczkami krwawnika dla otrzymania heksagramu.
~Łucja
- 14:43 05-05-2010
Totalne bzdury, ludzie na wszystkim chca zarabiać
~cora
- 20:54 05-05-2010
cześć Łucja, u was na pedagogice tez nudy ?
Nie ma to jak nudna robota na uniwerku, pozdrów reszte !
Włodzimierz Buliński
- 08:13 06-05-2010
W najbliższym czasie postaram się napisać krótki artykuł o I Chingu aby można było zrozumieć co to jest i do czego służy.
pozdrawiam
Włodzimierz Buliński
konsultant Feng Shui i Ba Zi
FSRC Practitioner
www.fengshuiwlade.com