Ksiądz odmówił udzielenia chrztu   (http://kobieta.wieszjak.pl/forum/thread/9782,Ksiadz-odmowil-udzielenia-chrztu.htm)

Gabriela - 12:41 25-05-2009
Moi znajomi żyją bez ślubu. Urodziła im się córeczka ale jak chcieli ja ochrzcić ksiądz nie chciał się zgodzić właśnie z tego powodu, że to dziecko jest nieslubne. Czy to jest w porządku? Przecież to nie jest wina dziecka?
Monika36 - 12:42 25-05-2009
niech spróbują u innego księdza albo w innej parafii, nie każdy duchowny tak reaguje
iszka - 08:08 01-06-2009
no tak bo po co chrzcic dziecko jak sie zyje na kocia lape troche to sprzeczne z prawdziwa wiara
~gość - 22:45 01-06-2009
Obowiązkiem każdego księdza jest ochrzcić dziecko,nieważne czy rodzice mają ślub kościelny czy też nie.Dziecko niczemu nie jest winne.A przecież wiele małżeństw ma ślub cywilny z wyboru,albo dlatego,że nie mogą wziąść kościelnego i co???? też ksiądz ma im dziecka nie ochrzcić???
~gość - 22:47 01-06-2009
Ksiądz musi ochrzcić dziecko,łaski nie robi.
~gość - 16:34 02-06-2009
I słusznie, że nie ochrzci. Dziecko nie winne, ale rodzice żyją w
grzechu. A co stoi na przeszkodzie aby zalegalizować związek i wziąć
ślub kościelny. Chcecie ochrzcić dla tradycji, bo wasi rodzice zanieśli
Was do kościoła i przyjęliście sakrament chrztu. i prawidłowo, żaden
ksiądz nie powinien udzielić chrztu.
~gość - 14:12 03-06-2009
Ksiądz ma obowiązek ochrzcić dziecko. Jeżeli matka jest katoliczka a
ojciec ateista, to norma że nie wezmą ślubu. A wina jest tylko i
wyłącznie kleru, że ludzie żyją bez ślubu! To kler odpycha ludzi od
kościoła! Księża tacy mądrzy, a jak mi mama (była katoliczką
praktykująca)umierała na rękach i dzwoniłam żeby przyjechał dać
ostatnie namaszczenie, to gdzie był? Frajer nie przyjechał. Dziecko mogą
ochrzcić koleżance zakonnicy, oni nie robią takich problemów. Oni są
zakonnikami z powołania, a nie dla wyrwania od staruszek ostatnich groszy
renty. A chrzest będzie ważny również dla kościoła.
~gość - 14:19 03-06-2009
Za mało kasy zaproponowali, u mojego kolegi jak ksiądz miał chodzić po
kolędzie, to na mszy ogłosił, że wszyscy maja dać po 300 zł. Kolega
jak nie dał, to ksiądz powiedział że mu córki do I Komunii nie
dopuści. Tylko dewoty teraz obstają za Księżmi!
~um - 20:55 21-06-2009
O życie poczęte tak księża walczą a jak już to dziecię się narodzi
do z kościoła wykopują, a gdzie miłosierdzie boskie gdzie powołanie
czy to po chrześcijańsku. Głosić wiarę to nie znaczy samemu dekalogu
nie przestrzegać. I cóż ci księże to niewinne dziecię zawiniło.
Rodzice nie powinni się martwić, chrzest może przyjąć później jak
dorośnie tylko czy wtedy będzie chciał iść do kościoła jak się
dowie że wtedy został przez kościół odrzucony.
~gość - 22:56 22-06-2009
wiem co to znaczy ale ksiądz powiedział nam że w prawie kościelnym
pierwsze dziecko mają ochszcić bo to różnie bywa może się zdażyć,
ale drugie jusz nie ja narazie mam ślub cywilny i ksiądz tesz nam nie
chciał ochszcić dziecka. Masz racje dziecko niejest niczemu winne ale
księża chcąc nas karać krzywdzą dzieci dlaczego odmawiają chsztu?
przeciesz oni nie są tacy święci jak pokazują bynajmniej w większości
a jak sami robią dzieci to tesz inni kięża odmawiają chsztu ? nie.
Nierozumiem tylko tych ludzi którzy robią z siebie takich świętoszków
napewno tacy do końca nie są napewno znajdzie się jakiś ksiądz który
jest wyrozumiały powodzenia
~gość - 23:06 22-06-2009
Asz niechce mi się wierzyć że jesteście tacy wieżący to ciekawe jak
przekazecie wiare swoim dzieciom niewieże że jesteście tacy święci
~gość - 15:54 23-06-2009
Jak mają w takiej wierze żyć, to dziękuje bardzo, ale nie skorzystam!
Święte to są te krowy, co pod sam ołtarz chodzą, a tak naprawdę to
istna patologia.Miałam taką sąsiadkę, co niedziela w kościele, pod
samym ołtarzem i jak wychowała synów? Jeden handluje narkotykami, może
już go wsadzili bo mieli dziada na oku, drugi zrobił dziewczynie dziecko
i żyją bez ślubu, bo świętojeb....mamusia nie chce takiej synowej,
trzeci, ministrant od siedmiu boleści zgwałcił dziewczynę z kolegami,
niestety już go puścili, szkoda że nie ma siostry i jej też nie
zgwałcili, inaczej by śpiewał, a czwarty też nie lepszy. Mamusia
została wywalona z pracy za złodziejstwo! Macie te przykładne katoliczki
z pod samych ołtarzy!Nie trzeba mieć ślubu i chrztu żeby być dobrym
człowiekiem!
~gosciowa - 22:44 01-07-2009
zgadzam sie z twoja ostatnia wypowiedzia .
~ksiądz :( - 17:53 17-07-2009
wiadomo za pieniądze ksiądz się modli a czy rodziców stać na jego "
panie Boże zapłać ""
~natalia - 19:06 19-07-2009
fajnie ze znalazlam to forum bo wlasnie jestem w ciazy ale niewiem czy
ksiadz mi ochrzci jak urodze bo zylam bez slubu ze starszym mezczyzna.jak
sie wyprowadzilam do miasta bo ludzi nie dawali spokoju to ksiadz mnie
wykreslil z listy parafian.teraz kiedy wrocilam na wies to ten sam ksiadz
udaje ze mnie wogole nie ma.a do koscila chodzilam i chodze.kataliczka
wierzaca jestem ale co z tego?zobaczymy za pare miesiecy.jak nie bedzie
chcial to jego strata.aha jeszcze dodam ze zyjac w tym konkubinacie brat
chcial mnie za chrzestna dla corki ale ksiadz sie nie zgodzil,ABSOLUTNIE
NIE!bo zyje w grzechu.a moja sasiadka siedziala z chlopakiem-w
konkubinacie- za granica 2 lata i jak przyjechala do polski to jej ksiadz
karteczke wypisal i ma chrzesniaka.a mnie odmowil.wariacje.na pewno nie dam
mu grubej koperty.a oni na to chyba licza.zamiast serca to maja woreczek na
pieniadze...
iszka - 08:52 23-07-2009
Nie można wrzucać wszystkich księży do jednego worka! Ludzie piszą
głównie o nieprzyjemnych sytuacjach, a ilu jest duchownych z powołania,
naprawdę wspaniałych... - pomyślcie tez o tym
~gość - 15:57 23-07-2009
Nie spotkałam jeszcze dobrego księdza, od dziecka na mszy słyszałam
tylko dajcie i non stop nowe auta ksiądz miał, są dobrzy księża tylko
gdzie ich znaleźć???
~natalia - 22:21 24-07-2009
tych z powolania jest niestety niewielu,ale racja ,ze przeciez i tacy sa.sa
dobrzy ksieza.tylko czesciej sie tych zlych spotyka...
czerwień234 - 10:54 26-07-2009
Wiesz Natalia jestem w bardzo podobnej sytuacji.Mój chłopak zdradził
mnie z inną.Dopiero po 3 tygoniech jego odejścia dowiedzialam sie że
bede miec dziecko.Bardzo chciałem mieć ale boje się że sobie nie dam
rady sama.Miwszkam z rodzicami.Mam nadzieje ze ksiądz mi da chrzest nie
zwracając uwagi na to ze jestem bez slubu.prosze was odpowiadajcie i
mowcie co myslicie na mój temat i czy sadzicie ze ochci czy nie:)
~gość - 23:04 10-08-2009
Tobie na pewno nie zrobi problemu, samotne matki traktowane są ulgowo.
~natalia - 16:57 11-08-2009
ja sie wogole tym nie przejmuje,czy mi ochrzci czy nie.jak nie on, to jakis
inny ksiadz.a podejrzewam ze wiekszosc nie odmowi chrztu.pamietajmy,ze nie
robia tego za darmo.
~*R* - 09:10 14-08-2009
fajnie ze znalazlam to forum bo wlasnie jestem w podobnej sytuacji, mamy
slub cywilny i 4 miesieczna coreczke i tez mamy problem z chrztem,to jest
wszystko takie chore ze szkoda gadac ..ostatnio poszlam do ksiedza to
powiedzial mi krotko ze mi nie ochrzci dziecka byl na tyle bezczelny ze
powiedzial mi zebym sobie sama wziela wode swiecona i z mezem ochrzcila
skoro zyje bez slubu(koscielnego) ..z pierwszym dzieckiem tez musialam
rozmawiac z proboszczem ale jakos sie udalo mam juz tego dosc naprawde zeby
czlowiek musial sie tak przed nimi plaszczyc ..ksieza sa przeciwni
antykoncepcji.walcza o nienarodzone jeszcze dzieci a jak juz dziecko
przychodzi na swiat to odmawiaja chrztu?? dla mnie to jest nie do
pomyslenia jest jeszcze jedno na co chce zwrocic uwage a mianowicie to ze u
mnie tu w moim miescie w jednej z parafii jest tak ze jesli juz ksiadz sie
zgodzi na chrzest(to tez zalezy chyba od humoru na jaki w danym dniu
trafie) to mowi ze odbedzie sie on ale po czyjms slubie po mszy bez komunii
tak byle jak na szybkiego jak tak mozna w ogole traktowac ludzi a przede
wszystkim te dziecine niewinna ostanio rozmawialm z osoba ktore jest dosc
blisko zwiazana z proboszczem do ktorego mam isc i PROSIC o chrzest,to
powiedzial ze" jak w pokore sie nie uderzy to nic z tego nie wyjdzie"a
jeszcze jakby udalo sie jakas lezke troche uronic to juz w ogole byloby
najlepiej"przeciez to jest strasszne nie mam zamairu plakac na zawolanie i
obiecalam sobie ze skoro moje pierwsze dziecko bylo ochrzczone normalnie na
normalnej mszy to i drugie tez bedzie bede chodzic od parafii do parafii az
wkoncu trafie na ksiedza z powolania..o ile jeszcze tacy sa,aha i jeszcze
jedno -poszlam do innej parafii i ksiadz nie dosc ze rozmawial ze mna w
progu na deszczu to oczywiscie tez powiedzial ze chrztu nie udzieli bo moj
rejon tam gdzie jestem zameldowana nie nalezy do ich parafii:) i wlasnie
takim zachowaniem ksiaza odpychaja ludzi od kosciola my z mezem wierzymy w
Boga ale do kosciola nie chodzimy wlasnie dlatego gdyby oni byli
inni..mieliby wiecej wiernych
~*R* - 09:16 14-08-2009
Aha jeszcze jedno-nie mam zamiaru placic wiecej zeby udzielono mojemu
dziecku chrztu w ogole za sakramenty nie powinno sie placic to jest
smieszne i dlatego wlasnie moj maz nie wezmie slubu bo nie ma zamiaru
placic co laska 1000 zl,na ktore musi ciezko pracowac..
~Katerina - 14:46 15-08-2009
Ja też żyje bez ślubu i wybieram się do księdza żeby udzielił chrztu
mojemu synkowi. Nie zamierzam się płaszczyć przed nim, jeżeli
potraktuje mnie jak powietrze wygarnę mu wszystko. Potraktuję go tak jak
on mnie. Ale mam nadzieję że trafię na fajnego księdza. Faktycznie jak
to słyszałam od mojej zmarłej prababci "piekło będzie księżmi
wybrukowane"
~*R* - 18:15 15-08-2009
masz racje w pikle bedzie ich na pewno wielu..a ja juz jestem po kolejnej
rozmowie z proboszczem i niestety nawet łzy nie pomogly powiedzial ze nie
naleze do tej parafii i nic mi nie pomoze powiedzial ze takie jest prawo
koscielne :)
~gość - 23:16 16-08-2009
Idź do swojego proboszcza i powiedź żeby pokazał Ci paragraf, w którym
jest napisane że nie może ochrzcić dziecka, albo lepiej żeby podpisał
Ci oświadczenie że odmawia udzielenia chrztu.Spróbuj u o. Dominikanów,
podobno są ludzcy i nie robią takich problemów.
~*R* - 08:01 17-08-2009
no tez tak slyszalam,ale sprobuje jeszcze w mojej parafii bo jeszze z
proboszczem nie rozmawialm ,ale nawet jesli sie zgodzi to juz teraz wiem ze
bedzie to chrzest bez mszy 15 minut i tak sie zastanawiam ze skoro tak to
moja "co łaska"powinna wynosic o polowe mniej..
~*R* - 08:02 17-08-2009
ale masz racje jesli mi odmowi to powiem ze chce miec to na pismie
~natalia - 20:12 17-08-2009
ale jaja...moj sasiad bez problemu ochrzcil dziecko w innym kosciele,ale
trzeba zaznaczyc ze oni sa malzenstwem,wiec sa lepsi od nas,zyjacych na
kocia lape albo samotnych matek....ksieza sa tak starodawni ze szok.dobrze
ktos pisal,ze sa przeciwni antykoncepcji,walcza o nienarodzone dzieci a jak
trzeba ochrzcic dziecko to robia problemy.powiem wam,ze moj kolega bardzo
mlodo wpadl ze swoja terazniejsza zona(mieli pon niecale 16 lat).jego matka
lazila od jednego ksiedza do drugiego,ale zaden slubu nie chcial
udzielic...w koncu nie wytrzymala i wtrypala jednemu ze jak slubu nie chce
dac to niech da na skrobanke to bedzie po sprawie.i slub sie szybciutko
odbyl.ja niewiem co bedzie ze mna ale juz wiem ze wolalabym nie chrzcic
dziecka u siebie na parafii,tylko gdzie indziej.w miastach ludzie sa bardzo
anonimowi,wiec jest lepiej.jesli dobrze pojdzie to ja w marcu bede chodzila
i prosila o chrzest a jak sie nie zgodzi to pojde gdzie indziej.slyszalam
gdzies ze ksiadz nie moze odmowic udzielenia dziecku chrztu.mysle ze warto
zapytac gdzies w dekanacie albo w kurii jaka jest prawda i czego mozna sie
spodziewac.
~gość - 07:14 18-08-2009
Ja dostałam oświadczenie do podpisania przez rodziców i przez
chrzestnych, że będziemy dziecko wychowywać w wierze. i nie było
większego problemu.
~*R* - 09:18 18-08-2009
to CZARNA MAFIA jest...
~aga - 12:12 20-08-2009
Byłam wczoraj u księdza, rozmowa nie była zbyt miła. Ale nie dałam
się!!! Powiedziałam że z grubą kopertą na pewno nie przyjdę, bo mnie
na to nie stać, że ksiądz widocznie nie jest księdzem z powołania i
żeby mi podpisał oświadczenie że mi syna nie ochrzci. W końcu
stanęło na tym, że ochrzci mi dzieciątko ale tylko jedno, następnych
już nie. i powiedział że go obraziłam bo na drzwiach jest napisane co
łaska i on wcale grubej koperty nie chce! Jakoś nie wierzę w to jego co
łaska!!!
~natalia - 20:58 20-08-2009
pogratulowac,bo postawilas na swoim.ciekawe co bedzie ze mna w
przyszlosci.dziwi mnie tylko ze ci innych dzieci nie ochrzci...bezsens...
~magda - 21:40 26-08-2009
A chociażby dlatego żyją bez ślubu, bo Kościół żada takiej kasy za
wydanie różnych zaświadczeń, udzielenia ślubu, zapowiedzi, że szlag
mnie trafia. I dlatego że mnie na razie nie stać na zorganizowanie tego
sakramentu muszę schylac kark i przepraszać że jestem jawnogrzesznicą.
Mam to gdzieś, i dlatego z czystym sumieniem przystępuję do komunii, bo
to że żyję w grzechu jest bezpośrednio związane z ograniczeniami jakie
stawia mi kościół-instytucja. Bóg jest miłością, nie urzędnikiem.
~gosia - 13:51 31-08-2009
Załamują mnie Wasze wypowiedzi, pełne jadu wobec kościoła. Kościół
to nie tylko księża, ale też Ci, którzy wierzą. Jeśli się do nich
zaliczacie, powinno być dla Was jasne, że legalizacja związku jest
podstawą rodziny i cała wspólnota powinna się starać godnie żyć, a
nie tylko przedstawiciele kościoła, na których WSZYSTKO zwalacie. Jeśli
się do wierzących nie zaliczacie, to lepiej w ogóle nie komentujcie
wysiłków innych wierzących, których, wierzcie mi, można szukać nie
tylko wśród starszych kobiet..
Gratuluję "modnego" podejścia do
religii chrześcijańskiej.
~gość - 12:55 07-09-2009
Ci, którzy chodzą do kościoła, są nie lepsi od księży!!! Idą do
kościoła na mszę i tylko patrzą kto jak się ubrał, z kim był, a
wyjdą z kościoła i d... każdemu obrobią!
Jak się zachowują Ci
którzy słuchają Rydzyka? Katolik powinien być dobrym człowiekiem, a
nie zachowywać się jak dzikus! A tak zachowują się Ci "katolicy",
którzy należą do sekty Rydzyka!!!
~yyyyy - 13:02 07-09-2009
Gośka, nie zawsze dwoje rodziców dziecka są wierzący!!! Głupotą jest
namawianie i grożenie, że jeśli nie weźmie się ślubu kościelnego to
dziecka się nie ochrzci. Księża tak odtrącają od Kościoła, a jakby
przyjmowali dzieci do kościoła nie robiąc problemu z chrztem, wtedy
ludzie by się tak nie odsuwali!!! Starsi ludzie słysząc to że księża
odmawiają chrztu są oburzeni tym i sami powoli zaczynają wątpić w
kościół i księży!!!!
~mała - 20:06 08-09-2009
Jestem wierzącą i praktykującą katoliczką.Mam ślub kościelny.Swoje
dzieci mam ich dwoje chrzciłam,przed Mszą św.Bez udziału
"gapiów",tylko w gronie rodziny:chrzestni z rodzinami,dziadkowie.I
stwierdzam że było to dobre rozwiązanie ceremonia trwała ok.20
min.Dziecko było spokojne,w przypadku drugiego chrztu starszy brat też
był cierpliwy i zainteresowany ceremonią.I może będzie wam trudno
uwieżyć,też musiałam prosić księdza o to żeby Chrzest odbył się
w innym terminie niż tzw."zbiorówka"w którąś tam niedziele m-c.Nie ma
co się denerwować o oprawę istotą jest sam sakrament.
~natalia - 13:26 09-09-2009
czasami tak sie zdarza ze nie ma mozliwosci zawarcia zwiazku w
kosciele,przed Bogiem.Z roznych przyczyn.chyba najczesciej powodem tego
jest takt ze oboje albo jednoma jest po rozwodzie i ma zamkniete
drzwi.zycie jest zyciem.moi rodzice zyja na cywilny.oboje byli poi
rozwodzie.spoleczenstwo i rodzina tak wpajali mojej matce ze jest gorsza od
reszty ze ona do dzis w to wierzy.i to mnie wkurza najbardziej bo jak ja
zylam na kocia lape to bez przerwy slyszalam od niej ze jestem
gorsza.bezsens.i chyba tez przez to cale spoleczenstwo i to ze nie moglismy
se isc normalnie do kosciola bo jak my poszli razem to byl taki news ze
wazniejszy od mszy!!!)moj zwiazek sie rozpadl.niewiem jak tam moj ksiadz
sie stosunkuje do mnie a w przyszlosci do mojego dziecka ale jakos mnie to
na razie nie przeraza.zobaczymy czy za jakis czas zmienie zdanie czy
nie.fakt faktem:wkurza mnie podejscie ksiezy do ludzi i do roznych spraw.i
wiele ludzi sie od kosciola odwraca.maja racje?
~gosia - 09:24 10-09-2009
Tak jak piszesz - SPOŁECZEŃSTWO I RODZICE urabiali Wasz wizerunek.
Potem
piszesz że Twój ksiądz się nie wypowiedział źle o Was.
A potem nagle
wniosek - wkurza mnie podejście kościoła.
Zastanówcie się nad tymi
komentarzami. Oskarżacie zawsze kościół - za co?
Religia ma swoje
zasady i prawa, które mamy możliwość poszanować.
Oskarżacie
kościół, że Was "odrzuca", ale czego tak naprawdę
chcecie?
Dopełnienia formułki, żeby społeczeństwo Was nie
oskarżało?
Może lepiej odpowiedzieć sobie samemu, na czym nam w takim
razie zależy.
Na prawdziwej wierze, czy na opinii ogółu.
Bo to, że za
krzywdzącą opinię ogółu są odpowiedzialni źli księża,
jakoś nie
wydaje mi się logiczne.
~natalia - 12:50 12-09-2009
nigdzie nie napisalam ze ksiadz sie do nas nie odnosic zle,tak jak ty mi to
zarzucilas.moja matka kiedys uslyszala od ksiedza ze miejsce rozwodnikow
jest poza terenem kosciola.kazdy ma swoje zdanie na temat ksiezy.jesli
chcesz wiedziec to moj ksiadz uznal ze potraktuje mnie jak powietrze,jakby
mnie wogole nie bylo.ja mam swoj poglad na ksiezy i nic tego nie
zmieni.wiara to jedno a ksiadz to drugie.przynajmiej dla
mnie.
ps.napisalalm ze niewiem jak moj ksiadz sie do mnie stosunkuje ale
to nie znaczy ze niemowi o mnie zle anie nie znaczy ze nie mowi dobrze.jak
sie dowiem to ci napisze.
~natalia - 12:57 12-09-2009
i jeszcze jakims dziwnym cudem wiazesz kosciol z opinia ogolu-mylisz
pojecia albo zupelnie zle rozumujesz.jestes chyba osoba wybitnie
wierzaca,albo masz ksiedza w rodzinie albo jeszcze z ich strony nie
spotkala cie przykrosc.po prostu moze twoje zycie uklada sie tak pieknie ze
nie masz scysji z kosciolem.ale zycie to zycie wiec wszystko w nim moze sie
zdarzyc.my sie na tym forum dzielimy problemami,ktorych kazdy z nas ma
dosyc i gwarantuje ci ze kazdy z nas nieraz zastanawial sie nad swoim
zyciem.dzieki za rady ale mnie osobiscie twoje rady nie sa do niczego
potrzebne.pozdrawiam.
~gosć - 20:31 14-09-2009
100% prawdy.
~czart - 21:45 17-09-2009
Goska ty sie lepiej nie udzielaj bo psujesz ludziom humory!!! nikt tu twoich mondrosci nie potrzebuje!!!
iwona_avon - 23:27 18-09-2009
Ten problem istniał i istnieje nadal .Ksiadz z radoscia powinien udzielić sakramentu chrztu .Wmojej parafi liczy się kasa nie ludzie !!! Mam ten sam problem nie moge ochrzcić drugiej córki ...
~natalia - 20:09 19-09-2009
a to dlaczego?bo juz sie we mnie wszystko gotuje jak tylko pomysle...
iszka - 09:58 24-09-2009
Ale co to za problem? Nie przyjmuje Was jeden ksiądz, idziecie do innego. Przecież księża to też ludzie - jedni lepsi inni gorsi. Problem tkwi w tym, że nie ma surowej selekcji podczas przyjmowania do seminarium. Stąd trafiają tam nie zawsze ci, którzy powinni. Wiecie, jacy ludzie są - w 90% tylko złość, zawiść itp. I niestety część z nich idzie na księdza. Dlatego tak jak pisałam - jeden zażąda kasy, idźcie do innego. Jak Wam zależy na Chrzcie dziecka, w końcu znajdziecie odpowiedniego księdza - takiego z powołania!
~gość - 21:54 26-09-2009
Żeby ochrzcić dziecko w innej parafii i tak trzeba mieć zgodę od księdza ze swojej parafii:(
Tragedia!!!
~natalia - 20:42 27-09-2009
bezsens nie prawdaz?
~Gość - 12:54 11-11-2009
a jak ksiądz ma dziecko to kto je chrzci?
~Gość serwisu - 08:19 14-12-2009
Nie róbcie krzywdy dziecku bo jest nieświadome.Kościół to nie społeczność,to
betonowa hierarchia kleru.Zwykły człowiek ma dogadania tyle co Żyd w 39r.
Taki niewinny człowieczek a już staje się dostarczycielem mamony pasożytom
na całe życie.
~Gość serwisu - 08:19 14-12-2009
Nie róbcie krzywdy dziecku bo jest nieświadome.Kościół to nie społeczność,to
betonowa hierarchia kleru.Zwykły człowiek ma dogadania tyle co Żyd w 39r.
Taki niewinny człowieczek a już staje się dostarczycielem mamony pasożytom
na całe życie.
~Gość serwisu - 08:33 14-12-2009
Jesteś dobrym katolikiem bo z treści kapie jad.Wcale się nie zdziwię jak
jakiemuś ateiście poderżniesz gardłó
~Gość serwisu - 08:33 14-12-2009
Jesteś dobrym katolikiem bo z treści kapie jad.Wcale się nie zdziwię jak
jakiemuś ateiście poderżniesz gardłó
~misia - 09:58 03-03-2010
Niemartw sie ja tez niemam slubu i ochrzciłam 2 dzieci ksiądz miał wonty ale mu powiedziałam że oni tez mają dzieci i ciekawe czy maja problemy z chrzczeniem zamknął pysk i nic nie gadał wiecej to jest ich obowiązek
~natalia - 14:29 03-03-2010
ja rowniez zyje w konkubinacie i mam 2 dzieci i ksiadz mi je ochrzcił.jest takie prawo kosciola ze bez slubu do trojki dzieci ksiedz musi ochrzcic.to jest 2warunek dopuszczenia dziecka do chrztu.
~mama - 18:12 30-03-2010
Ja chce ochrzcić dziecko , ale z mężem mamy tylko ślub cywilny aż się boje iść pytać o ten chrzest, pewnie się nasłucham...
~mama - 18:18 30-03-2010
niestety żyjemy w takim kraju gdzie dzieci bez chrztu są wytykane palcami w szkołach i nawet w rodzinie :(
~grzegorz - 10:06 01-05-2010
to jest właśnie idiotyzm klera-bo co jest winne dziecko-czy to jest właściwe postępowanie klera jak - za większe pieniądze bez np.bierzmowania udzieli ślubu , za parafian pieniądze korzysta z usług prostytutek,gdy się pedali,zajmuje się molestowaniem seksualnym dzieci,posiada nieślubne dzieci,nadużywa alkocholu itd...
~Mama - 23:52 05-05-2010
troche to smieszne wypowiadac sie w taki sposób ...ja równiez uodziłam córke i nie jestesm w zwiazku małzenskim a jestesm katoliczka ...i uwazam ze ślub do całkowitego spełnienia nie jest potrzebny wazne zeby zyc jak rodzina i odpowiednio sie zachowywac.Ksiadz który odmawia dziecku udzielenia chrztu dziecku robi wielka krzywde.... tyle sie mówi o gwałtach o przekretach księzy a robia takie haloo dla dziecka ktore ma tylko grzech pierworodny...rodzine karze za to ze sie kochaja .....niech głebiej zastanowia sie nad soba ! ....bo byc katolikiem to co innnego ....to wiara nadzieja i miłósc w Boga i w Zycie w rodzine ....
~karolina - 15:14 04-06-2010
teraz sa tacy ksieza ze jak w lape nie dasz to guzik wielki mozesz:(ja byłam dzisiaj umowic termin chrztu naszego synka to powiedzial ze jesli nie mamy slubu koscielnego to nawet mowy nie ma o chrzcie...bede probowac gdzies indziej no coz takie jest zycie nie bede sie klocic przeciez z nim o to nie to nie ale jak przyjdzie po koledzie do nas to mu wszystko wygarne...:(
~karolina - 15:17 04-06-2010
teraz sa tacy ksieza ze jak w lape nie dasz to guzik wielki mozesz:(ja byłam dzisiaj umowic termin chrztu naszego synka to powiedzial ze jesli nie mamy slubu koscielnego to nawet mowy nie ma o chrzcie...bede probowac gdzies indziej no coz takie jest zycie nie bede sie klocic przeciez z nim o to nie to nie ale jak przyjdzie po koledzie do nas to mu wszystko wygarne...:(
~J.Ł. - 20:49 06-07-2010
chcę opowiedzieć swoją historje życiową, która ma problem związany z tym jak mocno kościół może namieszać człowiekowi w głowie. nie jestem polką, na dodatek wiary prawosławnej, w mojej rodzinie nigdy nikogo nie zmuszali do chodzienia do cerkwi i fanatycznego katowania siebie w imieniu Boga. w PL spotkałam mężczyzne swojego życia, wkrótce zamieszkaliśmy razem, fakt pochodził z bardzo religijnej rodziny, ale nie przeszkadzało mu to mieszkać ze mną na kocią łapę. po jednej wielkiej kłótnie dotyczącej spraw jego bezrobocia i utrzymywania się na moich środkach, usłyszałam poźniej że to nie jest wielki problem, najgorszym problemem jestem ja, ponieważ nie chodzę z nim do kościoła, dobrowolnie nie chcę przejść na jego wiare, nię łączę się z nim we wspólnej modlitwie. jego rodzina nigdy mnie nie przyjmie, zresztą nawet nie starał sie mnie z nią zapoznać, bo chyba się wstydził albo bał. po kilkunastu próbach dogadania się, usłyszałam że on chce mieć żonę katoliczkę, chce założyć rodzine która bedzie żyła po zakonam Boga, dzieci muszą być katolikami, i jeśli mi na nim zależy to albo przechodzę na jego wiarę albo nie chce mnie znać. i dodał, że nie zamieszka ze mną wiecej ponieważ kościół tego zabrania, rownież jak i stosunki płciowe i td przed ślubem. jeśli pod czas spacerków i widywania się raz w tygodniu przekonam go do siebie to się ze mną ożeni. Dziewczyny, ale jakoś rok czasu będąc ze mną w miłości do szaleństwa jemu to nie przeszkadzało. Katuje się sam, katuje mnie, nie ma wciąż pracy ale 2-3 razy dziennie zaczął chodzić do kościoła, stąd podejrzywam te durne mysli w jego głowie. chcę mu pomóc, ale nie jestem w stanie zwalczyć przeszkodę która nazywa się kościół! bo wiara jest jedna, i nie ważne prawosławna czy katolicka.
~Bogdan-Poznan - 12:18 08-10-2010
Ale z Ciebie Wielki Dupek dla tradycji to może Ty chodzisz do kościoła a Oni chcą dać dziecku spokojne dzieciństwo aby w przyszłości mogło dokonać wyboru a do tego czasu Tacy pseudo-chrześcijanie jak Ty nie zohydzali Mu życia.Przypomnij sobie ile miał lat Chrystus gdy brał chrzest.
~CZAKMINATOR CZAKUS CZAKISTAN CZ - 18:53 03-11-2010
JA ZLODZIEJ I NIEROBOW PO KOLEDZIE NIE WPUSZCZAM.A OCHRZCIC DZIECKO TO JEGO ZASRANY OBOWIAZEK.ZASTANAWIAM CZY ROBIA PROBLEM Z CHRZTEM DZIECI KTORE MAJA NA BOKU
~gość - 18:59 03-11-2010
[quote=~CZAKMINATOR CZAKUS CZAKISTAN CZ] JA ZLODZIEJ I NIEROBOW PO KOLEDZIE NIE WPUSZCZAM.A OCHRZCIC DZIECKO TO JEGO ZASRANY OBOWIAZEK.ZASTANAWIAM SIECZY ROBIA PROBLEM Z CHRZTEM DZIECI KTORE MAJA NA BOKU [/quote]

Niezbędnik »

Katalog ciuchówKalkulator BMI
Trendy 2012Dopasuj fryzurę
Szukaj wśród 221 742 oddziałów lub poradni

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZostań naszym ekspertem
dukeaeccnieruchomosci_wawzaneta1985nika weronika
dukeaeccnieruchomosci_wawzaneta1985nika weronika
Dołącz do naszego grona